FAQ
FAQ
naturalne rozwiązania dla twojej skóry
"Needle shaping" (inaczej autologiczne nici kolagenowe) to zabieg liftingujący i ujędrniający skórę, oparty na mikroprzeszczepie własnych włókien kolagenowych. Cienkie igły wprowadza się w skórę (takie jak w akupunkturze), a następnie przepływ prądu (są to 3 rodzaje częstotliwości prądu wzajemnie na siebie oddziałującego) stymuluje kolagen do produkcji i tworzenia naturalnych nici z własnego kolagenu (stąd nazwa "autologiczne"), w końcowym efekcie poprawiając owal twarzy, napięcie, gęstość i strukturę skóry. Największą zaletą tej metody jest to, że jest nie tylko bardzo efektywna, ale bazuje na naturalnych zdolnościach organizmu do regeneracji, dając wyraźne i długotrwałe efekty bez wypełniaczy i botoksu.
Odczuwanie bólu podczas zabiegu to kwestia indywidualna – może się różnić w zależności od osoby, a nawet dnia, ponieważ wpływa na to wiele czynników.
W pierwszym etapie można poczuć delikatne ukłucia, przypominające ukąszenie owada – nie zawsze i nie w każdym miejscu. Jest to raczej lekki dyskomfort niż ból. W drugim etapie możliwe jest odczucie porównywalne do wyrwania włosa, ale także nie przy każdej igle i nie w każdym obszarze skóry.
Niektóre miejsca są bardziej wrażliwe, inne niemal całkowicie bezbolesne – to bardzo indywidualna sprawa.
Ewentualny ból lub dyskomfort są zdecydowanie do zniesienia! Zabieg wygląda duuużo groźniej, niż jest w rzeczywistości – głównie przez ilość wbitych igieł. Mam Panie Podopieczne, które podczas jego trwania niemal zasnęły! 🙂
W tej kwestii nie ma jednej, jedynej i jednoznacznej odpowiedzi (szczególnie, że teraz nie mam Cię przed oczyma i nie znam Twojej skóry). Wszystko zależy od wielu czynników, jak np. stan wyjściowy skóry, wiek, gospodarka hormonalna, typ skóry, styl życia czyli np.: jakość odżywiania, aktywność fizyczna, używki, sen, nawodnienie organizmu/skóry, spokój wewnętrzny/eliminacja stresu, zmęczenie/przeciążenie/regeneracja organizmu, ogólna kondycja psychofizyczna, pielęgnacja domowa itp., itd.
W zależności od powyższych uwarunkowań, statystycznie najczęstszym przedziałem zalecanej ilości procedur zabiegowych jest wykonanie serii zabiegów: od 6-8 w odstępach 4-6 tygodniowych, by możliwie najlepiej pobudzić skórę (jak się domyślasz, u młodszej osoby będzie to bliżej 5, a u starszej bliżej 10 zabiegów). W sytuacji uzyskania najbardziej optymalnego efektu metamorfozy po serii zabiegowej efekt jest dobrze utrzymywać w odstępie czasowym co 3-6 miesięcy lub jak Podopieczna zdecyduje – dla utrzymania satysfakcjonującego Ją efektu (niektóre panie decydują się na zabieg rzadziej). Dlaczego potrzebna jest seria zabiegów? Gdyż skóra musi się odbudować/nasycić/wypełnić poprzez stymulację kolejnymi zabiegami. Jest to niczym budowanie inwestycji za pomocą procentu składanego. Dlaczego efekt należy utrzymywać przez zabiegi “przypominające”? Ponieważ proces starzenia postępuje każdego dnia, nie możemy na niego wpłynąć inaczej, niż go jedynie spowalniać. Dotyczy to wszystkich zabiegów w dziedzinie kosmetologii.
Zapraszam Cię na bezpłatną konsultację, bym mogła odpowiedzieć na każde Twoje pytanie i rozwiać wszelkie wątpliwości.
WAŻNA UWAGA:
Jeśli Podopieczna stosuje się do moich zaleceń i przestrzega ustalonego protokołu, uczestnicząc regularnie we wszystkich zabiegach wchodzących w skład serii w odpowiednich odstępach czasu – pełną serię wykonuje się tylko raz.
W późniejszym czasie potrzebne są już jedynie zabiegi podtrzymujące osiągnięte efekty, wykonywane znacznie rzadziej.
Tak, "Needle Shaping" to świetna alternatywa dla wypełniaczy – naturalnie odbudowuje strukturę skóry i poprawia jej gęstość, bazując na naturalnym procesie regeneracji organizmu, a nie jak w przypadku wypełniaczy - na "protezowaniu" tkanki. Zabieg stymuluje kolagen i elastynę, zagęszczając skórę, co skutkuje widocznym uniesieniem owalu twarzy i redukcją „chomików”. "Needle Shaping" działa też na zasadzie autologicznych nici kolagenowych (czyli tworzonych z naszej własnej tkanki), które tworzą pod skórą naturalne „rusztowanie”, podnosząc owal twarz. Efekty zabiegu zatem to nie tylko lifting, ale też poprawa gęstości skóry. Metoda sprawdza się także przy cieniach pod oczami, ponieważ poprawia mikrokrążenie i dotlenia skórę, co może je rozjaśnić, wygładzić i zagęścić delikatną skórę wokół oczu. Moje Podopieczne zauważają różnice w tym obszarze już po pierwszym zabiegu. Każdy przypadek jest indywidualny, dlatego warto umówić się na bezpłatną konsultację.